A teraz nieco trochę inna kwestia
W świecie roślin jest wiele takich, których z powodzeniem można użyć jako naturalnych konserwantów, dzięki temu otrzymujesz produkt całkowicie naturalny.
Możesz być pewien, że wszystkie jego składniki służą zdrowiu.
Do konserwacji produktów roślinnych używa się bogaty w potas ekstrakt z żurawin, papryki, pomidorów, czarnych jagód, borówek, owoców cytrusowych. Aby zapobiec jałczeniu oleju rybiego zamkniętego w kapsułce zastosowano zestaw naturalnych tokoferoli (naturalna witamina E). do polepszenia smaku stosuje się silnie skoncentrowane dawki ekstraktów z soku malin, borówek, owoców, również używa się cukier owocowy pozyskany z ekstraktu korzenia cykorii albo z malin czy fruktozę. Chociaż są one naturalne i w 100 % zdrowe, to stanowią jednak nie więcej niż 2-3% całości produktu.
Liofilizacja dla potrzeb konsumenta
Liofilizację w technologii żywności zastosowano po raz pierwszy w latach pięćdziesiątych XX wieku na zlecenie rządu Stanów Zjednoczonych zmierzającego do wyprodukowania lekkich wagowo racji żywności dla astronautów i wojska.
Preparaty zliofilizowane, dzięki rozwiniętej (tzn. dużej) powierzchni, odznaczają się na ogół dobrą rozpuszczalnością, często też są silnie higroskopijne.
Poddając rośliny liofilizacji możemy z nich usunąć 100% wody. Dzięku temu procesowi mamy całą roślinę w nienaruszonym stanie (witaminy, enzymy, sole mineralne, itd.) Liofilizacja jest doskonały sposobem pasteryzacji. Produkty liofilizowane mogą być przechowywane latami i zachowują wszystkie walory odżywcze.
W procesie liofilizacji należy najpierw zamrozić suszony preparat (poniżej -40°C), a następnie wytworzyć próżnię (ok. 1 Pa) niezbędną do zapoczątkowania sublimacji wody, dostarczać w sposób kontrolowany ciepło podtrzymujące sublimację oraz usuwać (np. wymrażać) powstającą parę wodną.
Proces liofilizacji użyto między innymi do produkcji: Polinesian Noni, Pure Yucca, Ac Zymes, Ocean 21, Zenthonic, Immunaid, Trimex, Lutein, Rhodiolin, Super Coenzym Q10.